Aktualności

List ks. Zygmunta Kostki do Współpracowników z okazji ks. Bosko

 

Drodzy Salezjanie Współpracownicy

 

Za kilka dni Rodzina Salezjańska będzie wspominać św. Franciszka Salezego a tydzień później św. Jana Bosko – założyciela naszej Salezjańskiej Rodziny. W tym roku, jak nigdy dotąd, będziemy przeżywać te Uroczystości w bardzo ograniczonym zakresie, z powodu wciąż obecnej wśród nas pandemii. Wszyscy jesteśmy zmęczeni tą sytuacją i tęsknimy za normalnością. Lęk, ból i niepewność, łzy, strata i rozpacz wypełniły serca bogatych i biednych, ludzi sławnych i nieznanych, wielkich i małych. To niewątpliwie największy światowy kryzys naszego stulecia. 

 

Wielu z nas zastanawia się, co My Salezjanie możemy zrobić, jaką przyjąć postawę. Czy cierpliwe czekanie aż się to skończy to właściwa nasza postawa? Jak mieć nadzieję, kiedy tak długo to trwa?

 „Posłuchaj, co odkryłem w tych miesiącach: nadzieja jest jak krew: nie widać jej, ale musi być. Krew to życie. Tak samo jest z nadzieją: jest czymś, co krąży w środku, co musi krążyć, co sprawia, iż czujesz, że żyjesz. Jeśli jej nie masz, nie żyjesz, jesteś skończony, nie ma o czym mówić... Kiedy nie masz nadziei, to tak jakbyś nie miał już krwi… Może jesteś cały, ale nie żyjesz. Jest dokładnie tak.” – tak do nas napisał w komentarzu do tegorocznej wiązanki Ksiądz Generał.

Jesteśmy ludźmi wierzącymi. Jedni bardziej inni może mniej, ale wiara chrześcijańska nieustannie ukazuje, że Bóg towarzyszy historii ludzkości, nawet w najbardziej wrogich i niesprzyjających warunkach. Historia ludzkości potwierdza, że Bóg nigdy nie opuszcza swojego ludu, ale zawsze pozostaje z nim zjednoczony, zwłaszcza gdy ból staje się szczególnie silny. Bóg nie odchodzi, nie oddala się, ale cierpi w tych i z tymi, którzy cierpią z powodu tej plagi, i nadal zbawia. Czyniąc to przez tak wiele osób, którzy ryzykują życie dla innych, tych którzy służą i poświęcają się innym w zwykłej codzienności. To nic że masz już swoje lata i uważasz się za osobę w podeszłym wieku a nawet już schorowaną. Uwierz, że są ludzie którzy na ciebie czekają, na twoje słowo, uśmiech, zaparzoną herbatę.

Czytaj więcej: List ks. Zygmunta Kostki do Współpracowników z okazji ks. Bosko

Zyczenia od naszego Generała Don Angel Fernandez Artime

 

Drodzy przyjaciele,

Dziś, w przeddzień Bożego Narodzenia, chcę podzielić się z Wami dialogiem między babcią a jej wnuczką. To babcia, która zna i rozumie ludzkie serce, mądra bogactwem różnych życiowych doświadczeń:
„Babciu, gdybyś była moją Wróżką, jaki prezent byś mi dała?” - zapytała mała dziewczynka.
„Gdybym była twoją Wróżką, podarowałbym Ci dar WIEDZY, JAK ŻYĆ Z NADZIEJĄ. Mając tę ​​wiedzę, zrozumiałabyś od najwcześniejszych dni swojej młodości, że czas szybko mija i kiedy już minie, nie będziesz mogła go odzyskać. Wiedziałbyś, że nie możesz spędzać czasu, który masz, na niczym innym, jak tylko na pełnym i intensywnym życiu z tymi, których kochasz i którzy najbardziej Cię potrzebują.
Stopniowo zrozumiałabyś, jak żyć aby twoje życie przyniosło pokój. Nauczyłabyś się, jak tańczyć z wiatrami zmian, trzymając stopy mocno osadzone na ziemi, zakorzenione w pragnieniu bycia bardzo ludzkim i bardzo boskim jednocześnie.
To właśnie bym ci dała, maleńka ...
Drodzy przyjaciele, nawet pośród wielu łez roku 2020 - tak trudnego, dziwnego, ciężkiego i bolesnego dla nas, a przede wszystkim dla wielu rodzin i osób w podeszłym wieku - z Nadzieją wciąż warto patrzeć w przyszłość.

60 rocznica zawarcia sakramentu małżeństwa

Współpracownicy Salezjańscy

Roman i Genowefa Gierowie obchodzą

60 rocznicę zawarcia sakramentu małżeństwa

 

 

 

13 listopada 1960 r. w kościele Św. Katarzyny w Gogołowie Roman Giera i Genowefa Szynal ślubowali sobie ,,Miłość, wierność i uczciwość małżeńska oraz to, że jedno drugiego nie opuści aż do śmierci’’. Urzędowym świadkiem, który pobłogosławił to małżeństwo był ks. proboszcz Jakub Ciciora. Od tego czasu upłynęło 60 lat. Jakże wiele rzeczy przez ten okres dokonało się pod każdym względem. Ale tu skupimy się co dokonało się w tym czasie w małżeństwie Romana i Genowefy. Przeżywając swój diamentowy jubileusz małżonkowie Genowefa i Roman wraz z całą rodziną dziękują Panu Bogu za dary i łaski, którymi ich obdarzał. Gdy człowiek chce Panu Bogu podziękować, najlepiej to czyni w czasie Mszy św. bo wtenczas już nie dziękuje sam, ale czyni to przez Chrystusa z Chrystusem i w Chrystusie, czyni to z Matką Najświętszą, z Aniołami i świętymi, zwłaszcza ze swoimi  patronami, czyni to z rodziną i wspólnotą parafialną bo małżeństwo ma przecież charakter społeczny. Służy ono  dobru całej społeczności.

To dziękczynienie odbyło się w niedzielę 15 listopada 2020 roku w kościele Matki Bożej Śnieżnej w Gogołowie. Mszy św. przewodniczył proboszcz emeryt ks. Prałat Emil Midura. Obecny ks. proboszcz Artur Wesołowski odczytał życzenia ks. Biskupa Ordynariusza Jana Wątroby. Złożył także życzenia od siebie.

 

Czytaj więcej: 60 rocznica zawarcia sakramentu małżeństwa

Drodzy Salezjanie Współpracownicy...

Drodzy Salezjanie Współpracownicy,
Dzisiaj we wspomnienie mamy ks. Bosko, napisałem do Was list na czas Adwentu 2020. Wyślę go do waszych koordynatorów i delegatów.
Tak jak podałem w poście dnia 5 listopada nie możemy się spotkać na zaplanowanym Dniu Skupienia w Oświęcimiu. Żałuję bardzo. Cieszyłem się że się w końcu spotkamy. Ale niestety musimy poczekać (w końcu to Adwent, uczy nas czekać).
Proszę spotkajcie się ze sobą w grudniu. Przeczytajcie konferencje, pomódlcie się za siebie nawzajem, pobądźcie z sobą zachowując środki ostrożności, ale bądźcie przez chwilę razem, szczególnie te wspólnoty które dawno się nie spotkały. Jeśli ktoś naprawdę się obawia to niech zostanie w domu i połączy się duchowo.
Ważne jest by ten dziwny czas adwentu w tym roku i Boże Narodzenie w warunkach pandemii, przeżyć tak dobrze i owocnie jak tylko się da. Wierzę że Wam się to uda.
 
Pozdrawiam Was wszystkich.
 
ks. Zygmunt Kostka, delegat prowincjalny