Historia

               

 

Wówczas gdy dzieło Księdza Bosko na Valdocco rozrastało się należało zadbać o przyszłość idei. Kiedy miał koło siebie setki młodzieży potrzebującej wszystkiego, zwłaszcza pracy, wołał o pomoc. Okazywali mu ja szlachetni kapłani turyńscy ale była to pomoc wciąż niewystarczająca. Dzieło rzeczywiście przybierało gigantyczne rozmiary. Zwrócił się wówczas do laikatu, do katolików z miasta. „Dlaczego – mówił do nich – nie mielibyście ofiarować odrobiny waszego czasu, waszego doświadczenia, waszych różnorodnych zdolności, waszych pieniędzy na służbę Bogu, który cierpi w tych małych nieszczęśliwych istotach?”

 

Apel został podjęty i z różnych klas społeczeństwa turyńskiego zgłaszać się zaczęli współpracownicy, którzy zgodzili się uczyć katechizmu sławnych łobuzów z Valdocco. Świeccy wykonywali także różne inne, pilne prace: prowadzili kursy wieczorowe, sprawowali nadzór w kaplicy, przygotowywali do pierwszej Komuni świętej, wyszukiwali pracę dla bezrobotnych, odwiedzali młodych robotników w fabrykach, pełnili asystencję w czasie przerw. Równocześnie przyłączyły się  do współpracy także matki, żony, siostry tych pomocników, pomagając w sposób prostszy, praktyczny, ale użyteczny. Wielu chłopców nie mogło znaleźć pracy, gdyż odstraszali wyglądem. Często stawały się powodem odrzucenia: brudna bielizna, zniszczone ubranie, dziurawe buty, ogólne zaniedbanie w wyglądzie. Panie zbierały się w domu ks. Bosko i szyły koszule, łatały spodnie, naprawiały, czyściły, przerabiały lub szyły nowe ubrania, uczyły wreszcie najprostszych zasad osobistej higieny.

 

Aby znaleźć pomoc i w pewien sposób pomnożyć tę armię wychowawców, ks. Bosko uzupełnił swoją rodzinę zakonną (Salezjanie SDB i Siostry FMA) tworząc Związek Pomocników Salezjańskich. Współpraca tych dobrych chrześcijan pozwoliła ks. Bosko rozwinąć w nieprzewidzialny sposób swoje dzieło. On jednak pragnął zbudować ten Związek poprzez struktury konkretne i prawne, nie zaś oparte na doraźnym działaniu i charytatywnej wrażliwości.

 

W roku 1864 napisał Regułę, w której jeden rozdział (szesnasty) był poświęcony współpracownikom świeckim. Ks. Bosko w tej pierwszej Regule wcielił współpracowników do Zgromadzenia Salezjańskiego. Mieli oni być członkami zewnętrznymi, „salezjanami w świecie”.