Aktualności

Wyjazd salezjanów współpracowników do Odessy 1 – 5 maja 2019

 

Dla Polaków – długi weekend, dla salezjanów współpracowników długo wyczekiwany wyjazd do Odessy, do naszych członków z Ukrainy. Ksiądz Marcin opracował program i jak podkreślił, nie jest to wycieczka, raczej rodzaj dni skupienia. Grupa liczy 32 osoby na czele z ks. Marcinem Kaznowskim. Po drodze przystanek we Lwowie, chwila na zwiedzanie tego pięknego miasta. Dookoła słychać język polski, jak widać i nasi rodacy przyjechali spędzić tutaj kilka dni. Całonocna podróż pociągiem mija szybko, możemy swobodnie odpocząć, bo mamy przedziały z kuszetkami. Bilety zakupione dzięki poświęceniu p. Zosi z Odessy, która „zdobyła” je przez Internet. Pociąg liczący kilkanaście wagonów, każdy bilet jest imienny.

W Odessie witają nas dobrze znane Olena i Zosia (były w Polsce na dniach skupienia w Szczyrku) oraz ks. Cezary Czerwiński – proboszcz parafii salezjańskiej. Autokarem docieramy do miejsca zakwaterowania, do ośrodka księży pallotynów. Zresztą autokar mamy do dyspozycji przez cały pobyt. Tutaj wszystko mamy zapewnione na miejscu, zakwaterowanie, wyżywienie, Msze św. i nabożeństwa w kaplicy. Wysłuchujemy konferencji ks. Cezarego, a wieczorem dla lepszego zapoznania organizujemy pogodny wieczór. My przygotowujemy smakołyki przywiezione z Polski, gospodarze swoje potrawy.

 

 

            Następnego dnia przypada Święto 3-go Maja. Święto u nas, tutaj zwykły dzień - piątek. Rano udajemy się do ośrodka księży salezjanów, gdzie zwiedzamy dom i dzieła salezjańskie: przedszkole, szkołę i bursę. Konferencję o historii salezjanów w Odessie głosi dla nas ks. bp Witalij Krzywicki, biskup diecezji kijowsko-żytomierskiej. O 11.30 uczestniczymy w uroczystej Mszy św. z kazaniem ks. biskupa Witalija w salezjańskim kościele p.w. św. Piotra. Ksiądz biskup dzieli się z nami historią swojego powołania. Po południu mamy możliwość zwiedzenia Odessy z przewodnikiem. Naszą przewodniczką jest p. Stella, w której również płynie polska krew. Zaciągając śpiewnie opowiada nam o tym wielokulturowym, przepięknym mieście, pokazując najpiękniejsze jego miejsca. Jesteśmy wszyscy zauroczeni pięknymi kamienicami i świątyniami. Udajemy się też nad Morze Czarne.

Gościmy także ks. Michała Wociala, salezjanina, który przyjechał do nas aż z Żytomierza, ale w Odessie spędził kilkanaście lat. Opowiada nam o tym, jak żyje się na Ukrainie. Spotkamy się wspólnie z odesskimi współpracownikami, aby podzielić się swoimi doświadczeniami i trudnościami naszego salezjańskiego powołania.

Przez cały pobyt towarzyszy nam piękna słoneczna pogoda. Trzy dni spędzone w Odessie szybko mijają, aż żal jest wyjeżdżać, tyle doświadczyliśmy dobra i gościnności od Gospodarzy. Jesteśmy im bardzo wdzięczni za tak miłe przyjęcie i zorganizowanie nam pobytu, a księdzu Marcinowi składamy podziękowanie za przygotowanie wyjazdu. Mam nadzieję, że wszyscy wróciliśmy ubogaceni i w doznania duchowe i te bardziej przyziemne.

Pozostaną w nas wspomnienia spotkanych ludzi i poznanych miejsc.