Aktualności

Modlitewny dzień skupienia - Centrum Spotkań i Dialogu Skorzeszyce

Modlitewny dzień skupienia
Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników Prowincji Krakowskiej
„Chciejmy żyć wiarą jak prawdziwi chrześcijanie”
Centrum Spotkań i Dialogu Skorzeszyce
6 października A.D. 2018




Skorzeszyce to wieś położona w województwie świętokrzyskim. Znajduje się tutaj Centrum Spotkań i Dialogu Diecezji Kieleckiej. Właśnie w tym miejscu 6 października spotkali się przedstawiciele salezjanów współpracowników prowincji krakowskiej z centrów lokalnych Kielc, Krakowa-Dębnik, Lublina, Oświęcimia, Przemyśla, Szczyrku, Jasła oraz Odessy wraz ze swymi delegatami lokalnymi (60 osób). Przywitani zostaliśmy przez koordynatora prowincjalnego Jana Ryka oraz delegata prowincjalnego ks. Marcina Kaznowskiego, który przekazał pozdrowienia od współpracowników z Zabrza i Krakowa-Łosiówki. Poinformował o Światowym Kongresie Salezjanów Współpracowników, który odbędzie się w Rzymie pod koniec października oraz o planach zorganizowania wyjazdu do Odessy. Następnie wysłuchaliśmy pierwszej z zaplanowanych na ten dzień konferencji ks. Jana Dubasa SDB - Oświęcim-Zasole: „Sługa Boży August Hlond Kardynał Prymas Polski”. Życie Augusta Hlonda to życie niezwykłe, którego większą część stanowi oczekiwanie na niepodległość i budowanie fundamentów wolnej Polski. August był jednym z dwunastu dzieci Jana i Marii, z których czterech synów zostało salezjanami (Ignacy, August, Antoni i Klemens). Ks. Jan przybliżył nam postać Prymasa Hlonda, który zapisał się ogromem dokonań na miarę historyczną. Urządził przede wszystkim administracyjne sprawy kościelne na odzyskanych Ziemiach Zachodnich. Tytuł Prymasa związał ze stolicą Państwa Polskiego, przenosząc siedzibę prymasowską z Poznania do Warszawy. Przez trzy lata (1945-1948) stał w ogniu nieustępliwej walki o miejsce dla Boga w Narodzie, na którym położył się złowrogi cień bezbożnego materializmu. Wyznając ewangeliczne wskazanie, że „więcej należy słuchać Boga niż ludzi," nie lękał się stanąć oko w oko z tymi, co byli wyznawcami i oficjalnymi przedstawicielami przeciwnych poglądów.
Drugą konferencję wygłosił ks. Edward Lisowski SDB – Kielce „Maryja Wspomożenie Wiernych w życiu św. Jana Bosko i naszym”. Ks. Bosko miał szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. Genezy należy szukać już w jego dzieciństwie. Tradycyjna pobożność Matusi Małgorzaty to coś, co wyniósł z domu. Został przez matkę poświecony Matce Bożej. A po śmierci swojej ziemskiej matki, swoich chłopców oddaje w opiekę Matki Bożej. Ks. Edward zwrócił uwagę na pewne etapy rozwoju maryjności ks. Bosko, od czci poprzez zwyczajne modlitwy małego dziecka (Zdrowaś Maryjo, Anioł Pański, Różaniec, Litania Loretańska) poprzez posłuszeństwo Jej wskazaniom, szczególny kult do Niepokalanej, która staje się symbolem zwycięstwa nad wrogami Kościoła, aż po świadomy kult Maryi Wspomożycielki Wiernych, która jest potężną obroną wobec wrogów zewnętrznych i wewnętrznych Kościoła. I my jeżeli chcemy żyć charyzmatem salezjańskim powinniśmy rozwijać nabożeństwo do Matki Bożej i powinniśmy przybliżać ludzi do Boga.
Później udaliśmy się do pięknej kaplicy, aby tam odmówić Anioł Pański oraz uczestniczyć w koncelebrowanej Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Marcin Kaznowski.
Rozważaniem  nawiązał do Ewangelii o Trójcy Świętej i hasła roku duszpasterskiego. Zwrócił uwagę, że kiedy mówimy o Trójcy Świętej musimy mieć świadomość, że dotykamy niezgłębionej tajemnicy. Św. Augustyn napisał traktat o Trójcy Świętej, ale i tak miał świadomość, że nie dotknął nawet malutkiej części tajemnicy Boga w Trójcy Jedynego. Ducha Świętego, trzeciej Osoby Trójcy Świętej, owocu miłości Boga Ojca i Syna Bożego nie da się zdefiniować, nie da się zamknąć w ludzkim rozumie. Pan Bóg przekracza wszystkie granice, wszystkie nasze wyobrażenia. Ducha można poznać po tym jak działa. Jest On sprawcą każdego dobra, sprawcą jedności, daje odwagę, pociesza. Kto czyni dobro ma Ducha. Św. Paweł pisze, że „nikt nie może bez Ducha Świętego powiedzieć: Panem jest Jezus”. Owocami Ducha Świętego są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie, a darami: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność, bojaźń Boża. Warto więc zadać sobie pytanie, ile z Ducha Świętego jest we mnie?
Po obiedzie udaliśmy się do kościoła p.w. św. Rozalii, gdzie odmówiliśmy dziesiątek różańca, a następnie na Święty Krzyż do Klasztoru Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz Sanktuarium Relikwii Krzyża Świętego. Tutaj czekał na nas przewodnik, który pokrótce przybliżył nam historię klasztoru i kościoła. Zwiedziliśmy również muzeum, a w Godzinie Miłosierdzia w kaplicy z relikwiami Krzyża Świętego odmówiliśmy Koronkę do Bożego Miłosierdzia, zostaliśmy pobłogosławieni i ucałowaliśmy relikwie.
Wracaliśmy do naszych domów umocnieni i pełni duchowych przeżyć.
Składamy serdeczne Bóg zapłać naszemu koordynatorowi Janowi Rykowi za zorganizowanie modlitewnego skupienia, ks. Marcinowi Kaznowskiemu za towarzyszenie nam oraz wszystkim księżom obecnym na spotkaniu, a szczególnie prelegentom.



Beata Cygnar
SSW Jasło-Fara